monitoring pozycji
Egon i Łatek - pogodny golden i wiekowy kot. Łączy ich męska przyjaźń - szorstka i pozbawiona sentymentów. Dzięki nim świat jest lepszy - nie tylko dla autorki tego bloga.
RSS
wtorek, 22 listopada 2016

W weekend w moim pokoju znowu pojawiła się polówka - tym razem w wersji lux, z pościelą. Łacio był wniebowzięty - gdy tylko ją namierzył, natychmiast przejął ją na własność, przemierzył wzdłuż i wszerz, a następnie zaległ, gotowy do spania. 

polowka

Miałam obawy, jak przyjmie informację, że to łoże rozłożono niekoniecznie dla niego, ale nawet się specjalnie nie awanturował i ostatecznie spał ze mną. Jedno jest pewne - w kwestii legowiska Łacio ma spore ambicje. Jego koszyk stoi pusty od wielu miesięcy, ukochana podusia została wzgardzona parę tygodni temu, moje łóżko od biedy może być, kocyk mamy też, ale i tak najlepsza i najbardziej pożądana jest polówka. Najlepiej z pościelą :P

21:16, blondyn_i_blondyna83
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 13 listopada 2016

Tak to już jest, że stare koty są bardzo wrażliwe na zmiany. Gdy więc późnym, piątkowym wieczorem Łatek zorientował się, że po domu krążą mu obcy ludzie, mocno się zaniepokoił. Brak moich Rodziców i Egona, którzy wyjechali na weekend, chyba też wytrącił go z równowagi. Siedział na wysokości i obserwował wszystko z mocno niezadowoloną miną, a na widok rozłożonej w moim pokoju polówki po prostu zastygł. Wykonał jednak szybką pracę myślową i stwierdził (jakżeby inaczej!), że oto i on doczekał się nowej, odpowiednio dużej miejscówki do spania :) Postanowił więc od razu ją wypróbować (zresztą nie dziwne, pora była naprawdę późna ;). 

łatek

W końcu odpowiednie łoże dla króla Łacia!

Tymczasem Eguś, z powodu wybitnie niskich temperatur na Ruince, załapał się na spanie w łóżku. Co więcej - został też zaopatrzony w podusię i okrycie. 

zimno

Zimny weekend na wsi = łóżeczko na własność

Jednym słowem - sroga zima idzie. Zwierzaki szukają ciepłych kątków, a ja... ja cały czas jem! :D Czyli - każdy szykuje się na mrozy na swój sposób :) Byle do wiosny!

P.S. Serdeczne pozdrowienia i podziękowania dla wszystkich, którzy opiekowali się mną i Łaciem podczas nieobecności Rodziców! Dzięki Wam to był naprawdę przemiły weekend :)


20:05, blondyn_i_blondyna83
Link Dodaj komentarz »
środa, 02 listopada 2016

Wszystko się zmienia. Ajkuś za Tęczowym Mostem, Egon stał się dorosłym, pięcioletnim psem, a Łacio - statecznym seniorem, który... sypia z goldenem. Serce się ściska, gdy widzę, jak siedzi na parapecie albo balustradzie balkonu i z błyskiem w oku spogląda na buszujące w ogródku ptaki.

Te ptaki nic sobie z niego nie robią. Nawet jak syknie, to nie uciekają.

Mądre ptaki - wiedzą, że Łacio jest stary jak świat i nic im już nie zrobi. Wprawdzie fantazja nadal ułańska, ale kosteczki wiekowe, więc ostatecznie Łacio opuszcza punkt obserwacyjny i kładzie się pod lampą. Albo ze mną w łóżku. 

I tak sobie razem leżymy, czytając książkę i udając, że przemijanie w ogóle nas nie dotyczy. Nic a nic. 

egoniłacio

21:05, blondyn_i_blondyna83
Link Dodaj komentarz »