monitoring pozycji
Egon i Łatek - pogodny golden i wiekowy kot. Łączy ich męska przyjaźń - szorstka i pozbawiona sentymentów. Dzięki nim świat jest lepszy - nie tylko dla autorki tego bloga.
Kategorie: Wszystkie | Egon | Łatek
RSS
niedziela, 28 kwietnia 2013

Wszystkich psiarzy zapraszamy na majowy spacer z Blondynami :) Chętnych prosimy o zabranie psa i dobrego humoru :)

Ewentualnie można przyjść bez psa, ale trzeba być gotowym na:
- psiarskie zabawy (rzucanie patyków, skakanie do jeziora, tarzanie w piachu)
- psiarskie rozmowy (o karmach, obrożach, szelkach itd.)
- psiarskie zachwyty (nad ogonami, sierścią, umiejętnościami itd.)

Trasa: dookoła Jeziora Paprocańskiego (ok. 8 km)
Zbiórka: 1 maja o 14.00 pod Beach Barem (na terenie Ośrodka Paprocany w Tychach)

Uwaga! Uczestnicy spaceru muszą być przygotowani na to, że wrócą brudni, mokrzy i uglutowani. Proszę pamiętać o odpowiednim stroju.

P.S. Jeżeli będzie padać, spacer nie odbędzie się.  

P.S. Fotki ze spaceru z Setką, Choco i Ireną oraz z pobytu w Górkach Wielkich do pooglądania na naszym facebookowym profilu. Można oglądać bez logowania.

20:47, blondyn_i_blondyna83
Link Dodaj komentarz »

Jak tylko uda mi się wejść na mój kanał Youtube, wrzucę te dawno obiecane filmiki (z lutego!). Niestety, chwilowo Youtube połączył mi się z gmailem i namawia mnie do zrobienia nowego kanału, co nie bardzo mi się podoba, bo na tamtym miałam nagrania od 2008 roku.

Musicie uwierzyć mi na słowo, że Egon:

- otwiera szufladę

- wyciąga z niej tabletki

- otwiera szafę i zamyka ją

- podnosi i przynosi przedmioty

- zapala światło

- przybija żółwika

- zostaje na miejscu (nawet, gdy pstrykam dookoła niego smakołykami)

Ma problemy z zamykaniem szuflady, ale to akurat wyśmienicie robi Igor, bo w tym celu wystarczy użyć nosa, a nie całego pyska.

Poza tym Egonek opiekuje się Igorem. Ostatnio pokazał nam, że senior ma chore drugie ucho (!). Najpierw go lizał (często robi mu toaletę), potem się obok niego położył, a gdy nie reagowaliśmy - zaczął szczekać. Zbierałam się do pracy i kompletnie nie rozumiałam, o co mu chodzi. Tymczasem, gdy zajrzeliśmy do ucha, okazało się, że Igor ma tam zgrubienie. Weterynarz mówi, że jest to przesączające się zapalenie skóry - do tego stopnia nieprzyjemne, że już przesączała mu się krew. Ma zmianę w uchu, na łokciu i na nodze. Dostał leki i antybiotyk. Gdyby nie Egon, pewnie długo by trwało, zanim byśmy się zorientowali, co mu jest. Młody, szczekając, wymusił na nas działanie.

Jest bardzo mądry, przekochany i szalony - rozpruwa zabawki, uwielbia kąpiele i dzieci, chętnie się uczy, pije jak mały koń, a gdy tylko ma przestrzeń - biega do utraty tchu. I pilnuje Igora - cały czas.

z choco

     Z Choco (fot. E. Godula)

zirena

      Z Ireną (fot. Ewa Godula)

Igor w ostatnich dniach - z powodu tego zapalenia - w niezbyt dobrej formie. Ale chodzi na spacery i ma apetyt, a to najważniejsze. Tu z Egonem i Choco podczas pierwszego prawdziwie wiosennego spaceru:

wiosna00

A tu z Choco i z patykiem (obgryzania też sobie chłopak nie odpuszcza;):

patykch

Po cichu planujemy wyjazd na wieś i na wakacje. Po cichutku. Oby tylko zdrowie dopisało... :)

14:40, blondyn_i_blondyna83
Link Komentarze (5) »