monitoring pozycji
Egon i Łatek - pogodny golden i wiekowy kot. Łączy ich męska przyjaźń - szorstka i pozbawiona sentymentów. Dzięki nim świat jest lepszy - nie tylko dla autorki tego bloga.
RSS
czwartek, 09 maja 2013

Pewnego ranka znalazłam w pontonie Blondynów (czyli na posłaniu) książkę "Chichot losu" Hanki Lemańskiej, wcześniej zlokalizowaną w biblioteczce. Czyżby wieczorami sobie podczytywali?;)

19:43, blondyn_i_blondyna83
Link Komentarze (1) »

Nadrabiając blogowe zaległości, nie mogę nie wspomnieć o Dniu Kobiet, który dzięki Egusiowi zakończył się z hukiem :D Świętowaliśmy u mnie, było dużo wina, więc trochę nam zeszło, a na końcu została Kasia i Kinia, by nieco posprzątać.

Wszystkie opróżnione butelki dziewczyny ustawiły w przedpokoju, by je zabrać cichaczem, wychodząc. Kinia ścieliła mi łóżko, a Kasia stwierdziła, że jeszcze wyjdzie z psami. Nie przewidziała tylko, że uradowany tym faktem Eguś dobije całym impetem do butelek...

Myślę, że słyszał nas cały pion. Tata dopytywał, czy graliśmy tymi butelkami w kręgle :D A Kasia powtarza do dziś:

- To naprawdę nie ja, to Egon!

17:55, blondyn_i_blondyna83
Link Dodaj komentarz »